Miesięczne archiwum: Lipiec 2014

Mój brat ma kłopot z głową

I ja trochę też. Ale nie wiem, o co dokładnie chodzi z tym autyzmem – powiedział brat Adasia.

Trzeba jeść dziwne rzeczy. Inaczej się człowiek źle czuje, kołysze się i macha ręką, a nie ma do kogo. Albo bardzo się czegoś boi, co nie jest takie straszne, albo go to strasznie denerwuje i musi szybko zmienić miejsce. Jest się takim trochę nieśmiałym, ale ma się odwagę wstać i powiedzieć dupadupadupa przy królowej Anglii, gdyby akurat przyszła na nasze podwórko. Ale nie ma się ochoty patrzeć na kogoś. Chociaż i to nie zawsze, Adaś już potrafi patrzeć, bo go nauczyli, jak to robić. Jest się dobrym z matmy i najlepszym konstruktorem w okolicy. Nie lubi się hałasu, jedzenia, poznawania ludzi, nowej bluzy.

Jeden kolega myśli teraz, że Adaś ma uszkodzony mózg. I że czasem jest jakiś dziwny. A wcześniej, zanim się dowiedział, niczego nie dostrzegał. Teraz poszukuje dowodów na inność. Cieszę się, że Adaś ma jeszcze czas, by porzucić dziwne nawyki. Porzucił ich już tyle.
morze