Miesięczne archiwum: Czerwiec 2014

O dzieciach, które 28 razy zmieniały podstawówkę

Zmieniały, bo ciągle musieli się wynosić. Tata robił nowe odwierty, mama pakowała więc walizki i trzeba było ruszać. Poznajcie nowego ucznia. I tak 28 razy.

Starszy brat Adasia w dwa lata chodził do trzech podstawówek, a wcale nie robiliśmy odwiertów w kolejnych dzielnicach naszego miasta.

Właśnie teraz, od czerwca, jest w tej trzeciej szkole. Życzę Ci, synku, żebyś poczuł się w niej dobrze.

szkola

Jaką szkołę wybrać dla dziecka z pełną postacią autyzmu, jaką dla dziecka z zespołem Aspergera, jaką dla przedstawiciela całościowych zaburzeń rozwoju ze spektrum autyzmu? Nikt Wam nie powie. Ani poradnia, ani psycholog, ani psychiatra, ani nikt. Adresy szkół wam podadzą. Rejonowa, bo blisko, czasem mają też terapeutów. Albo integracyjna, z drugim nauczycielem w klasie, gotowym pomóc, gdy trzeba. Albo szkoła specjalna, bo klasy nieliczne. A może szkoła demokratyczna, szkoła, w której można, ale nie trzeba się uczyć. Zwiedzicie je i podejmiecie wybór sami, kierując się własnym wyobrażeniem o dobru dziecka.

I choć nikt tak nie lubi zmian jak dziecko autystyczne, czasem rok w jednej – nie takiej – szkole to już za dużo.