Miesięczne archiwum: Październik 2013

Inny chłopiec. Czyli: co daje terapia?

Mija rok od diagnozy. Blisko rok terapii. Adaś ma trzy lata i trzy miesiące. Co dało do tej pory leczenie autyzmu?

Problem 1: kontakt ze światem

Adaś reagował nadmiernym lękiem i wycofaniem. Nie dołączał do zabaw, nie prowokował kontaktu.

Zmiana: dziś Adaś dostrzega obecność rówieśników, próbuje wspólnych zabaw. Znajome dzieci potrafi przywitać z radością. Nadal chowa się za własnymi dłońmi, gdy nie zgadza się na kontakt.

Problem 2: rozwój mowy

Adaś nigdy nie gaworzył, nie mówił ma-ma, czy ba-ba. W milczeniu ciągnął nas za rękę. Rok temu zaczął używać pojedynczych znaczących słów.

Zmiana: Adaś układa proste zdania. Nadal korzysta z echolalii, powtarzając echem cudze wypowiedzi. Nadal ma kłopot z mówieniem o sobie JA. Zamiast tego powie: „Adaś lubi skakać”. Rozciąąąą…ąąąąga ponad wszeeeeelką miaaaarę sylaaaaby.

Problem 3: zachowania rutynowe

Czyli: powtarzalne czynności według schematu. Brak umiejętności spontanicznej zabawy, odgrywania ról.

Zmiana: Adaś dopuszcza modyfikacje zabaw. Naśladuje innych.

Problem 4: upór i niezgoda na zmianę

Wszystkie dzieci są uparte. Ale życie z małym autystą to życie według żelaznych reguł. Nie wolno wstać z ławki w kościele! Nie wolno podać kubka! Nie wolno za wcześnie nacisnąć klamki! I absolutnie nikomu nie wolno jeść okruchów!

Zmiana: czasem się uda i Adaś uzna, że jednak coś wolno.

Problem 5: życie jako awantura

Krzyk, agresja i autoagresja. Tak było.

Zmiana: z tych trzech ustąpiła autoagresja. Nadal życie z Adasiem to spacer po polu minowym. Dziesiątki codziennych awantur: Adaś wyraża niezgodę na deszcz, na słońce, na siadanie do stołu, na wstawanie od stołu, na zakładanie buta i na zdejmowanie go, na pójście w lewo i na pójście w prawo, na śpiewanie i na nieśpiewanie, na czytanie, na spanie i na 1001 innych rzeczy.

Problem 6: wrażliwość na bodźce

Adaś nie mógł wejść do piaskownicy. Kilkadziesiąt razy na spacerze żądał ściągnięcia i ponownego założenia bucików, bo znów coś było nie tak.

Zmiana: duża! Gorąco dziękujemy Pani Małgosi Tukendorf i Panu Tomkowi Raźnemu, terapeutom integracji sensorycznej. Adaś polubił ruch i dotyk. Nadal nie toleruje głośniejszych dźwięków.

Problem 7: alergie, niedosłuch, niepokój

A wraz z nimi drażliwość.

Zmiana: rygorystyczna dieta i suplementacja położyły kres rozdrapanym strupkom, Adasiowy brzuch ma się lepiej, zmniejszyła się liczba infekcji, znacząco poprawił słuch.

Bilans: Adaś ma autyzm. Adaś ma szczęście…

…że spotkało go w tym roku tyle dobrego. Wszystkim Wam, darczyńcom, dziękujemy. Wierzymy w sens terapii.